"Mateusz twoja kolej - nie podnosi głowy
Jakby zastygł z wbitymi w twardy blat palcami
Przez chwilę jeszcze siedział przez chwilę z nami
Potem wstał pieniędzy nie wziął i odszedł bez słowa"

                                                                                                 (Powołanie Świętego Mateusza , 1978)

Komentarz Komentarz

Powrót